środa, 23 września 2015

Jestem Weronika zjadłam swojego kota

Witam, elo melo 320 i te sprawy...
Więc tak...
Założyłam bloga, bo jestem zdołowana życiem...
Bo już nie wytrzymuję psychicznie z tym wszystkim...
Chciałabym od razu opowiedzieć całą historię mojego życia, ale Zdecydowanie jest tego za dużo.
Więc wpadłam na pomysł... PODZIELĘ MOJE ŻYCIE NA ROZDZIAŁY!!
Tzn. nie będę wam zanudzać o tym jak srałam w pieluchy, raczej opiszę moje przemyślenia dotyczące... no właśnie... WSZYSTKIEGO!
Ostatnio bardzo dużo zmienia się w moim życiu, emocje się zebrały i potrzebuję je gdzieś stłumić, a nie ma lepszego miejsca niż... INTERNET! <3
A więc szybki pierwszy rozdiał.
ROZDZIAŁ I
Wiesz jak to jest wstawać zmęczona, musieć iść do szkoły z myślą, że robisz coś źle, że jesteś wykończony życiem, że będziesz musiał pracować, aż do emerytury, a wtedy juz będziesz na tyle zmęczony życiem, że na nic nie będziesz miał już ochoty, kiedy każdego dnia musisz okłamywać ludzi bliskich bo ktoś tak chce, a później męczyć sie z wyrzutami samotnie?

~ Weronika, która zjadła pierdolonego kota https://www.youtube.com/watch?v=cjKcmZGhUrQ